Zamiast inwestować w infrastrukturę, która zwiększa efektywność pracy zainwestowano w igrzyska...Oczywiście założenia były szczytne: zdążymy, zawojujemy Europę, ściągniemy turystów, przyciągniemy kapitał...To są polityczne mrzonki. Pewnego dnia premier usiadł z prezydentem i szefem PZPN i dali się przekonać jaka to wielka promocja dla Polski - a przy okazji zacieśnimy sobie stosunki z Ukrainą. Dziś jeden z architektów tego dramatu wzywa do bojkotu pomysłu pod którym podpisywał się jego brat, infrastruktura nie wydoliła by być gotowa z winy nie tylko natępnych rzadów, lecz i z powodu przeszacowania początkowego własnych możliwości. Możliwości jakże skromnych po 50 latach realnego socjalizmu i żmudnej walki o podnoszenie standardów, profesjonalizmu i poziomu wiedzy u fachowców i zwykłych ludzi - Polaków.

Proponuję porównać sobie nasze wyobrażenia z Francją. Tam jest rozbudowana komunikacja: sieć kolejowa (osławione TGV przemierzajace ten piękny kraj z zawrotna prędkością), lotniska (CDG - Paris powala organizacją transportu podróżnych) , autostrady. To powoduje zwiąkszenie efektywności działań. Czyni efektywność pracy faktem, zaprasza do odwiedzin i poznawanai prowincji. Oczywiście nie od razu Paryż zbudowano...

Przemierzałem sobie TGV w ciągu ostanich 3 tygodni trasy z Paryża do Brukseli (ok. 1 h 20 min), "robiłem" trasy poprzez Payż , kręciłem się między Monpellier, Lyon, Touluse, Le Mans, Strasbourg...ściskając zęby z zazdrości i porównywałem sobie nasze zapyziałe stacyjki i projekt Włoszczowa z wielkimi i możnymi tego świata. Panowie politycy PiS/ SP/Rydzykowaci, czy wy w ogóle rozumiecie Europę i świat? Wiecie gdzie jest miejsce Polski w tej grze?

Moim zdaniem politycy zapedzili się w kozi róg chcąc przemierzyć drogę 10 letnią w kilka lat. Dlaczego 10 letnią? Ano dlatego, że nasza pora na takie mistrzostwa powinna byc za 10 lat,  a może nawet więcej...Jednak politycy PiS postanowili pójść na skróty, żabę je PO, a PiS ustami Jarosława Kaczyńskiego zbojkotował impreże na Ukrainie, czyli dokopał swojemu współorganizatorowi. Oczywiście dla wielu guru miał rację ( bo przecież on ma zawsze rację). Guru moim zdaniem odleciał....daleko odleciał, a nie wysoko...

DO CZYTELNIKÓW SALONIKU KAMERALNEGO: Rzućcie prosze oczkami na fotki i ich opisy - dziękuję !!!